U Pani Natalki

Czy macie czasem wrażenie, że życie Was przerasta?

Ja często.

Najbardziej przerastają mnie wydatki. A także to, że ciasto nie wygląda jak na zdjęciu w gazecie. Konfitura miała mieć taki piękny kolor a wyszła jakąś taka.. ciemna. I kwaśna. Albo za słodka.

Za mało. Za dużo.

Ale trudno 🙂 Żyje się dalej, nawet jak Cię kot podrapie. Jeśli zatem szukasz sprawdzonego przepisu na niedrogie życie, trafiłeś idealnie. Zapraszam do czytania i współpracy.

small

P.S.

Mam wrażenie, że jestem już duża. Mam chłopaka, kota, wynajmuję mieszkanie i sama za nie płacę. Nie licząc sytuacji kryzysowych nie biorę od mamy pieniędzy. A mimo to wszyscy mówią do mnie Pani… Natalko. No jak to tak?!

Leave a Reply