Pin up czyli sukienka w ptaszki!

Sukienka pin up z cudownego i z całego serca polecanego przeze mnie sklepu Tonval Apparel. Jestem ogromną miłośniczką tego stylu i ta sukienka naprawdę mnie raduje <3

O samej sukience.

To idealne rozwiązanie dla tych dziewczyn, które nie chcą być zbyt ostentatycyjne a jednocześnie marzą o czymś innym 🙂
O samej sukience. Noszę rozmiar S, po konsultacji ze sprzedawcą (bardzo mi pomógł dobrać rozmiar!) zdecydowałam się wziąć M, a dlaczego o tym niżej. Okazało się, że to świetny wybór! Przy pierwszej przymiarce bałam się, że nie wejdę w nią, jednak materiał jest delikatnie rozciągliwy – idealnie, żeby przeszedł przez biodra lub barki ale nie na tyle, żeby sukienka na nas ‚wisiała’. Jest pięknie wcięta w talii, rzeczywiście tak jak jest to przedstawione na aukcji (więcej zdjęć na blogu).
Sukienka jest odcięta w moim przypadku idealnie nad brzuchem – z tego powodu co prawda nie dostrzeżecie mojej zazwyczaj będącej tam talii ale nie widać także 6-miesięcznego brzuszka 🙂 Dlatego śmiało mogę polecić ten model przyszłym mamom, które wciąż chcą wyglądać seksownie a typowe modele opinające brzuszek nie spełniają ich kryteriów 🙂
Myślę, że gdyby nie to, to mogłabym wziąć swój rozmiar czyli S – obawiałam się jednak, że może mnie cisnąć w biuście i barkach a zawsze lepiej troszkę zwężyć niż poszerzać sukienkę, chciałam móc ją nosić także potem a nie wiem przy jakich rozmiarach zostanę 😉
Materiał z jakiej wykonana jest sukienka to w 95% bawełna i w 5% spandex i jestem w stanie jak najbardziej zgodzić się z tą teorią 🙂
W sklepie wiele pięknych sukienek oraz spódnic – pinup, lata ’50 i ’60 ale także trochę klasycznych modeli, wszystkie bardzo kobiece. Myślę, że każda z nas może znaleźć tam coś dla siebie :)
I tak, dzisiaj się wygłupiam. Wiem, że administatorom nie wolno się wygłupiać ale trudno, łamiemy stereotypy! :D

Leave a Reply