Stemple do zdobienia paznokci

Zainspirowana wieloma pięknymi wzorami na paznokciach i odrobinę znudzona już wodnymi naklejkami, których na tamten czas zdążyłam zamówić ok. 100 postanowiłam zamówić stempel i płytki do oryginalnego ozdabiania paznokci.

img_8763

Co należy kupić i ile wydać? 😉 Na szczęście wcale nie tak dużo. Na początek wystarczy Wam ok. 5$ czyli jakieś 20 złotych. Zatem kupujemy:

Za 0,91$ stempel —-> LINK

i płytki np. tutaj —-> LINK  —-> LINK

Od razu powiem – odradzam zakup tego najtańszego, różowego stempelka ponieważ potrafi skutecznie zniechęcić do zabawy. Warto mieć też pod ręką lulęę (—> LINK <—) ale wystarczy nam też zwykły wikol lub klej magic 😛 Wystarczy nałożyć coś z tego wokół płytki paznokcia, tak żeby jej nie zalać i poczekać, aż wyschnie (kolor z białego zmieni się na przezroczysty). Podstawą są też dobrze napigmentowane lakiery. Dobre opinie słyszałam o lakierach KADS, tymczasem ja kupiłam kiedyś na promocji takowe i też się sprawdzają. Przyda się także blaszka, którą rozetrzecie lakier – bardzo często dodawane są do stempli ale można też kupić je osobno, np. tutaj. Miejcie też pod ręką zmywacz do paznokci.

Jeżeli chodzi o samo wykonanie stempli: niezależnie od tego, czy wykonujemy je na hybrydach czy zwykłych lakierach, stemple wykonujemy zwykłym (ale dobrze napigmentowanym!) lakierem. Pomijam kwestię hybryd w tym temacie i skupiam się tylko na stemplach. Z płytki wybieramy interesujący nas wzór i malujemy go lakierem. Gęsty lakier odbija się zdecydowanie lepiej w mojej opinii – nie posiadając jeszcze lakierów do stempli próbowałam robić to na tych, które posiadałam wcześniej ;). Po pomalowaniu płytki  ściągamy nadmiar lakieru, tak aby pozostał tylko w zagłębianiach. Lakier musi wypełniać cały wzorek na płytce. Następnie przykładamy stempel do płytki – robimy to delikatnie i dokładnie. Stemplem nie możemy przesuwać po płytce, ponieważ wtedy wzór się rozmaże. Sprawdzamy jak wzór się odbił – jeśli źle, to czyścimy stempel i próbujemy ponownie 🙂 A potem już tylko przenosimy wzór na paznokieć –  odbijamy stempel jednym ruchem! od lewej do prawej lub od góry do dołu. Ważne jest, żeby było to jeden ruch, bez przesuwania, bez poprawek. Jeśli odbije się źle, zmywamy wzór (na hybrydzie nie uszkodzimy bazy i koloru) i ponawiamy zabieg. Potem nakładamy top, żeby zabezpieczyć nasz wzór.

A efekty? Poniżej moja pierwsza zabawa ze stemplami i płytkami – jak widać jeszcze troszkę nieporadna 😉 ale każdy kolejny raz jest łatwiejszy i szybszy <3

img_5580

Leave a Reply